Drodzy Bracia i Siostry w Chrystusie Panu!
„Gotów jestem na wszystko, byleby tylko Polska pozostała królestwem Maryi i Jej Boskiego Syna” — wyznał wyniszczony więzieniem błogosławiony Prymas Stefan Wyszyński w 1956 roku. Zaznaczył też wtedy, że „duchowe odrodzenie Narodu musi bardzo kosztować”. Głosił też z mocą, że „Naród, który walczy o najszlachetniejsze ideały, musi być trzeźwy”.
Dzisiaj, po kilkudziesięciu latach od tych słów, moglibyśmy zadać sobie pytanie, czy Naród Polski postępuje w walce o trzeźwość, w walce z pijaństwem i z nałogiem alkoholizmu? Z badań wynika, że wówczas spożycie alkoholu było trzykrotnie mniejsze niż obecnie, a konsekwencją jest tragiczne żniwo, jakie zbiera nadużywanie alkoholu przez dorosłych i coraz częstsze sięganie po niego przez nieletnich.
Dzisiaj, kiedy stajemy wobec pytania: po co rezygnować z alkoholu w miesiącu sierpniu, trzeba nam przede wszystkim na nowo uwierzyć w „duchową wartość tej ofiary”. Naszą rezygnację z alkoholu i wstrzemięźliwość możemy złożyć Bogu za innych. Sam Pan Bóg wie: jeśli dzisiaj my jesteśmy wolni od tego czy innych nałogów, może to zasługa i owoc modlitwy naszych rodziców, dziadków, przyjaciół… Zechciejmy więc podjąć się tej ofiary w intencji naszych braci i sióstr już „zniewolonych tą chorobą”, z prośbą o ich uwolnienie i uzdrowienie! Obejmijmy nią również naszą młodzież i dzieci, by „okryci płaszczem Niepokalanej” zostali od tej plagi zachowani! Amen!
Konto parafialne: 


