• AccountKonto parafialne: 10 1050 1344 1000 0004 0042 7753

  • SPOWIEDŹ

     Stały konfesjonał jest czynny:

    poniedziałek - piątek od 8:00 do 12:00

    Spowiedź w soboty 8:00-8:30 a także od 18:00

    Spowiedź w niedziele przed każdą Mszą

    [za wyjątkiem Mszy o 5:15]

    We wrześniu stały konfesjonał przedpołudniami będzie czynny od poniedziałku do piątku od 8:00 do 10:00

  • DOKUMENTY
  • Porządek mszy
    Porządek mszy

    Niedziela:
    5:15, 7:00, 8:30, 10:00, 10:00 (Brzeziny), 11:30, 17:00

    Dni powszednie:
    6:00, 8:00, 18:30


  • Adoracja Najświętszego Sakramentu
    Adoracja Najświętszego Sakramentu

    Od poniedziałku do piątku

    od 8:30 do 18:20

  • Msze Fatimskie
    Msze Fatimskie

    Msze św. Fatimskie odprawiane są w każdy

    13 dzień miesiąca

    (za wyjątkiem niedziel).

    Porządek: 11.30 różaniec, 12.00 Msza św.;

    po Mszy nabożeństwo.

    Serdecznie zapraszamy!

  • Biuro parafialne
    Biuro parafialne

    Poniedziałek:  Nieczynne
    Wtorek: 17.00-17.30
    Środa: 17.00-17.30
    Czwartek: 8.30-9.15
    Piątek: 8.30-9.15
    Sobota: Nieczynne

    Furta klasztorna:

    Poniedziałek - Piątek:   8:00-12:00 i 14:00-17:00
    Sobota: Nieczynna
  • św. Rita
    św. Rita

    Dzień św. Rity jest celebrowany w każdy 22 dzień miesiąca (za wyjątkiem niedziel)

    Porządek: 18:00 nabożeństwo ku czci św. Rity z czytaniem wybranych losowo poleconych intencji i podziękowań.

    18:30 Msza św. w intencjach czcicieli św. Rity złożonych do skarbony ustawionej przed obrazem św. Rity.

    Serdecznie zapraszamy!

    Najbliższy Dzień św. Rity - 22 września (wtorek)

  • Ochrona danych osobowych w Kościele
    Ochrona danych osobowych w Kościele

    W związku z wejściem w życie 25 maja 2018r. nowych wytycznych dotyczących ochrony danych osobowych (RODO) odnoszących się także do Kościoła Katolickiego zapraszamy do zapoznania się z niektórymi aspektami praktycznymi.

fotowoltaika

Tytuł projektu:
Zakup i montaż instalacji fotowoltaicznej o mocy 20 kW na gruncie Zgromadzenia.

Opis projektu z uwzględnieniem wsparcia UE:
Zgromadzenie Słowa Bożego - Misjonarze Werbiści, Dom Zakonny w Rybniku realizuje projekt dofinansowany z Funduszy Europejskich: „Zakup i montaż instalacji fotowoltaicznej o mocy 20 kW na gruncie Zgromadzenia”. Projekt jest współfinansowany przez Unię Europejską ze środków Funduszu na rzecz Sprawiedliwej Transformacji w ramach programu Fundusze Europejskie dla Śląskiego 2021–2027.

Działania w projekcie:
W ramach projektu zostanie zrealizowane zadanie::

Montaż instalacji fotowoltaicznej o mocy 20 kW na gruncie należącym do Zgromadzenia.

Grupy docelowe:
Bezpośrednio z efektów projektu skorzystają parafianie, mieszkańcy Rybnika oraz osoby odwiedzające parafię. Pośrednio – całe lokalne społeczeństwo, poprzez poprawę jakości powietrza oraz edukację w zakresie odnawialnych źródeł energii.

Cel projektu:
Celem projektu jest poprawa efektywności energetycznej i ograniczenie emisji CO₂ poprzez zastosowanie ekologicznych źródeł ciepła i energii elektrycznej w parafii. Projekt wpisuje się w założenia Terytorialnego Planu Sprawiedliwej Transformacji Województwa Śląskiego oraz Programu Ochrony Powietrza.

Rezultaty projektu:

  • Redukcja emisji CO₂ i poprawa jakości powietrza.
  • Obniżenie kosztów energii elektrycznej w parafii.
  • Większa niezależność energetyczna.
  • Wzrost świadomości ekologicznej mieszkańców.

Wartość projektu:
122 655,25 zł

Wkład Funduszy Europejskich:
104 256,95 zł

Finalny koszt projektu:

65999.34 zł

A A A
Miłość trudna jak chrześcijaństwo

Wyobraźmy sobie, że oto dziś staje pośród nas ktoś cieszący się dużym autorytetem społeczno–moralnym i ogłasza swój program ideowy: „Miłujcie waszych nieprzyjaciół; dobrze czyńcie tym, którzy was nienawidzą; błogosławcie tym, którzy was przeklinają i módlcie się za tych, którzy was oczerniają”. Gdyby nawet przemilczał, że chodzi jeszcze o nadstawianie drugiego policzka, udzielanie pożyczki bez naliczania procentu i rezygnację z dochodzenia swoich praw, ilu ludzi poszłoby za tym człowiekiem? Ilu ludzi potraktowałoby to przesłanie z całą powagą? Czy znaleźliby się tacy, którzy dla poparcia tego programu oddaliby swój głos? Nie jest to zwykłe gdybanie ani problem czysto teoretyczny. Bo gdyby tacy ludzie się nie znaleźli, to by oznaczało, że po blisko dwóch tysiącach lat nie ma już pośród nas prawdziwych chrześcijan.

Dość często spotykamy się z wyznaniem: „Jestem chrześcijaninem, ale tylko do momentu, w którym nakłania się mnie do miłości nieprzyjaciół”. Ci, którzy tak twierdzą, nie zdają sobie sprawy, że tam, gdzie w ich mniemaniu chrześcijaństwo się kończy, tam się ono właściwie dopiero zaczyna. Zdaniem znanego historyka kultury Michaela Harta to właśnie przykazanie miłości nieprzyjaciół i wezwanie do zaniechania zemsty stanowi najbardziej charakterystyczną dla nauki Chrystusa zasadę etyczną, odróżniającą w sposób najbardziej wyrazisty chrześcijaństwo od innych religii i systemów etycznych. Jednocześnie Hart ubolewa, że ten najbardziej oryginalny element nauki Jezusa pozostaje wciąż „intrygującą, ale w zasadzie nie zrealizowaną sugestią”. Gdyby to była prawda, byłoby to bardzo smutne.

Na szczęście historia przytacza wiele świadectw ludzi, którzy właśnie w imię ewangelicznego radykalizmu potrafili żyć tą zasadą, jak np. św. Franciszek z Asyżu, Walerian Łukasiński, św. Maksymilian Kolbe, Reinhold Schneider i wielu innych. Prawdą jest jednak i to, że we wszystkich wypadkach uznano ich sposób postępowania za heroiczny, a nie po prostu chrześcijański. Czym więc należy tłumaczyć nasz opór, by przykazanie miłości nieprzyjaciół potraktować jako rzeczywistą dyrektywę moralności chrześcijańskiej, a nie tylko jako tej moralności metaforę?

Wydaje się, że trudności z zaakceptowaniem tego przykazania wynikają z błędnego rozumienia istoty miłości. Rozumie się ją zwykle jako wysublimowane uczucie sympatii do drugiego człowieka, połączone z pragnieniem trwania w jego bliskości. Jest rzeczą oczywistą, że tak rozumiana miłość w odniesieniu do nieprzyjaciół jest niemożliwa. Skoro bowiem już sama sfera uczuć wymyka się spod kontroli naszej woli, to tym bardziej trudno wymusić uczucie sympatii do kogoś, kto mi wyrządza krzywdę, kto jest moim nieprzyjacielem lub wrogiem. Istota miłości nie leży jednak w uczuciach, lecz w pragnieniu i urzeczywistnianiu dobra drugiej osoby.

W praktyce może to oznaczać danie szansy nawrócenia, podjęcie działań prowokujących do poprawy lub jak by to powiedział Norwid – podniesienie nieprzyjaciół „do godności znośnych sąsiadów”. Trzeba więc jasno powiedzieć, że dając nam przykazanie miłości nieprzyjaciół Chrystus nie wymaga od nas, byśmy tych nieprzyjaciół lubili i czuli do nich sympatię. Chrystus nie każe nam ich lubić, lecz miłować, to znaczy pragnąć ich dobra i starać się to dobro urzeczywistniać.

ks. Antoni Dunajski (https://liturgia.wiara.pl/doc/420036.7-Niedziela-zwykla-C/2)