• AccountKonto parafialne: 10 1050 1344 1000 0004 0042 7753

A A A

Święto Miłosierdzia Bożego obchodzone jest w pierwszą niedzielę po Wielkanocy, czyli II Niedzielę Wielkanocną, zwaną obecnie Niedzielą Miłosierdzia Bożego. Wpisał je do kalendarza liturgicznego najpierw Franciszek kard. Macharski dla archidiecezji krakowskiej (1985), a potem niektórzy biskupi polscy w swoich diecezjach. Na prośbę Episkopatu Polski Jan Paweł II w 1995 roku wprowadził to święto dla wszystkich diecezji w Polsce. W dniu kanonizacji Siostry Faustyny papież ogłosił to święto dla całego Kościoła.
Inspiracją dla ustanowienia tego święta było pragnienie Jezusa, które przekazała Siostra Faustyna. Pan Jezus powiedział do niej: Pragnę, ażeby pierwsza niedziela po Wielkanocy była świętem Miłosierdzia (Dz. 299). Pragnę, aby święto Miłosierdzia, było ucieczką i schronieniem dla wszystkich dusz, a szczególnie dla biednych grzeszników. W dniu tym otwarte są wnętrzności miłosierdzia Mego, wylewam całe morze łask na dusze, które się zbliżą do źródła miłosierdzia Mojego. Która dusza przystąpi do spowiedzi i Komunii świętej, dostąpi zupełnego odpuszczenia win i kar. W dniu tym otwarte są wszystkie upusty Boże, przez które płyną łaski (Dz. 699).

Wtedy oświecił ich umysły, aby zrozumieli Pisma i rzekł do Nich: Tak jest napisane. Mesjasz będzie cierpiał i trzeciego dnia zmartwychwstanie, w imię Jego głoszone będzie nawrócenie i odpuszczenie grzechów wszystkim narodom (Łk 24,45).
Wydarzenia zapowiadane przez Pisma, a realizowane w życiu i przez życie Jezusa z Nazaretu, zmieniły bieg historii, a ludzkości dały nadzieję życia wiecznego. Każdy człowiek został zaproszony do uczestnictwa w Zmartwychwstaniu Chrystusa. Współuczestniczyć w Zmartwychwstaniu Chrystusa może ten, kto Go w życiu naśladuje w dźwiganiu krzyża i razem z Nim umiera. Umocnij, Panie, moje kroki na Twoich ścieżkach, abym nigdy z nich nie zszedł, ale wiernie trwał przy Tobie.

Wejście w „godzinę” Syna Człowieczego, wpatrywanie się w Jego cierpiące Oblicze, to dotknięcie tajemnicy, która kieruje nas ku wiecznemu kresowi. Jak zauważa abp Rino Fisichella, „jeśli w obliczu Ukrzyżowanego możemy rozpoznać nasz własny ból, to w blasku chwały Zmartwychwstałego widzimy wyjście poza wszelkie granice, ze śmiercią włącznie, a wszystko to w perspektywie życia, które nigdy się nie skończy”.
Jezu – Nauczycielu Miłości, pozwól mi towarzyszyć Ci w Twojej godzinie. Pomóż, bym każdą chwilę mojego wędrowania z Tobą ku wieczności wypełniał miłością modlitwy, słów i konkretnych czynów.

Niedziela Palmowa – jest pamiątką wjazdu Chrystusa do Jerozolimy. Jezus wjechał do tego miasta, tylko po to, aby dokonać paschalnego misterium. Tylko Chrystus jest naszym zbawieniem, w Nim jest życie i zmartwychwstanie. Tylko ten dostąpi zbawienia, „kto pójdzie za Nim” na serio – zaufa Jemu bezgranicznie, „bo godny zaufania jest Ten, który dał obietnicę”.

Wjedźmy razem z Jezusem do Jerozolimy i oddajmy Mu pokłon, bo tylko On jest prawdziwym Królem i Mesjaszem, który przychodzi w imię Pańskie.

Ewangelia IV niedzieli Wielkiego Postu przedstawia część rozmowy Jezusa z Nikodemem. Tematem podstawowym jest zbawienie, które pochodzi z wywyższenia Jezusa, czyli z Jego krzyża. To podstawowe wydarzenie dla wiary, konieczne do życia wiecznego. Św. Jan widzi właśnie w tajemnicy krzyża moment prawdziwej chwały Jezusa, chwały miłości, która całkowicie objawi się w męce i śmierci. Paradoksalnie, w ten sposób krzyż – znak niepowodzenia, śmierci i potępienia – staje się znakiem odkupienia, życia i zwycięstwa. Dzięki wierze można stać się uczestnikiem zbawienia. Benedykt XVI naucza: „Bóg nie dominuje, ale kocha bez miary. Swojej wszechmocy nie wyraża w karaniu, ale w miłosierdziu i przebaczeniu. Zrozumienie tego wszystkiego oznacza wejście w tajemnicę zbawienia” (Homilia, 4.11.2010).