• AccountKonto parafialne: 10 1050 1344 1000 0004 0042 7753

A A A
NADZIEJA PRZYCHODZI Z PRZYSZŁOŚCI

Rozpoczyna się nowy rok liturgiczny - okres Adwentu, cykl B. Rozpoczynając go, niejako przyspieszamy nadejście nowego roku Pańskiego 2018. Kiedy coś się kończy i coś się zaczyna, winno to nastrajać nas refleksyjnie, kierować nasze myśli ku ostatecznym, najważniejszym pytaniom: jaki jest cel PRAWDZIWY naszego życia, jaki jest cel stworzonego świata?

Czas Adwentu to okres przygotowania się na świętowanie Bożego Narodzenia. Wcielenie Boga to pierwsza część odpowiedzi na nasze pytania: ludzkość oczekiwała na przyjście Odkupiciela; ludzkość, po drugie, oczekuje na drugie przyjście Chrystusa, które dokona się przy końcu świata. Lektury mszalne w Adwencie mówią właśnie o tych dwóch oczekiwaniach.

A więc tematem adwentowym jest nadzieja na lepsze jutro. Mamy nadzieję, bo jest Bóg. Bóg jest dobry i dobre są Jego zamierzenia względem nas. Wykazuje to historia zbawienia. Bóg dokonał już wielkich rzeczy dla nas. Czego możemy się jeszcze spodziewać w przyszłości?

Celem uświadomienia sobie lepiej zasadności ufnego patrzenia w przyszłość, z której nie wykluczamy Boga, przywołajmy pewne wydarzenie ze świata piłki nożnej. Otóż zespół, w którym grał Maradona, przegrywał dwoma golami. Do końca pierwszej połowy brakowały dosłownie minuty. Kibice byli więc przygaszeni. Czego można się było spodziewać? Ale oto nagle Maradona zdobywa gola, a za chwilę tuż przed końcem pierwszej połowy jeszcze drugiego! Zmieniły się natychmiast nastroje obserwatorów. Nasuwało się oczywiste pytanie: „Jeśli Maradona w ostatnich minutach mógł zdobyć dwa gole uzyskując wyrównanie, to co może zrobić on w drugiej połowie?”

A Bóg, po tym co już dla nas zrobił, co jeszcze może zrobić w przyszłości? Adwent jest więc czasem budzenia nadziei. Nadzieja ta przychodzi ku nam z przyszłości. Jest ona zakorzeniona w Bogu. Świat bez Boga byłby światem smutnym, pozbawionym nadziei. Bóg jest z tymi, którzy się na niego otwierają. Już raz przyszedł w Betlejem i powróci u końca czasów. Ale poza tym On stale nas nawiedza. Spotyka się z nami przy różnych okazjach: w słowie Bożym, w liturgii, w innych ludziach. Także i w naszej śmierci przyjdzie On do nas. Dlatego w czasie Adwentu uczymy się czuwać. Nie chcemy przecież przeoczyć momentu Jego nawiedzenia.


o. Czesław Front