Jezus zachęca nas do modlitwy, do ciągłego pukania do drzwi Boga. My nie mamy nic, co moglibyśmy dać innym. Jeśli zatem chcemy dać im coś wartościowego, musimy udać się do Boga. W Ewamgelii Jezus podaje trzy zabawne przykłady: "Który ojciec spośród was, jeśli syn prosi o rybę, da mu węża zamiast ryby? Albo jeśli prosi o jajko, da mu skorpiona?".. Oczywiście, że nie. Cóż, jeśli "Wy zatem, którzy jesteście źli", mówi Jezus, "Umiecie dawać dobre rzeczy swoim dzieciom, o ileż bardziej Ojciec z nieba da Ducha Świętego tym, którzy Go proszą?".
Duch Święty jest najlepszym darem ze wszystkich: jest samym Bogiem, żywym darem, Osobą-Darem. W Duchu Świętym są wszystkie dary, każdy dar. Przesłanie jest jasne: módlmy się za innych, bądźmy odważni, śmiali, pewni siebie, jak Abraham, który modlił się za Sodomę i Gomorę. Módlmy się o ocalenie naszego społeczeństwa, naszego kraju lub o nawrócenie innych krajów. Bóg chce, abyśmy prosili, abyśmy byli "irytujący", zaprasza nas, abyśmy Mu przeszkadzali. "Proście, a będzie wam dane, szukajcie, a znajdziecie, kołaczcie, a otworzą wam".. Musimy jednak ufać w Bożą dobroć. Jeśli więc my chcemy dawać dobre rzeczy innym, bez względu na to, jak bardzo jesteśmy grzeszni, to Bóg jest jeszcze bardziej chętny, by to czynić.
Konto parafialne: 


