• AccountKonto parafialne: 10 1050 1344 1000 0004 0042 7753

  • Triduum paschalne
    Triduum paschalne

    Ceremonie Wielkiego Czwartku, Wielkiego Piątku i Wielkiej Soboty rozpoczną się o godz. 18.00 - bez udziału wiernych. Prosimy Parafian o włącznie się w celebracje transmitowane przez środki masowego przekazu.

    W Wielką Sobotę nie będzie tradycyjnego święcenia pokarmów. Obrzęd ten prosimy przeprowadzić w swoich domach wg tekstu dostępnęgo >>TUTAJ<<

  • Koronawirus
    Koronawirus

    NAJNOWSZE DOKUMENTY METROPOLITY KATOWICKIEGO
    W ZWIĄZKU ZE STANEM EPIDEMII W POLSCE

    LIST PASTERSKI O PRZEŻYWANIU WIELKIEGO TYGODNIA I WIELKANOCY

    ZARZĄDZENIE METROPOLITY KATOWICKIEGO

  • Wielki Post 2020
    Wielki Post 2020

    Metropolita katowicki podjął decyzję o zawieszeniu do odwołania:

    • sakramentu pokuty i pojednania (w tym stały konfesjonał)
    • wszystkich nabożeństw (także Drogi Krzyżowej, Gorzkich Żali)
    • spotkań formacyjnych
    • spotkań grup parafialnych
    • msze święte będą odprawiane BEZ OBECNOŚCI WIERNYCH
  • Msze na żywo
  • Porządek mszy
    Porządek mszy

    DO ODWOŁANIA CELEBROWANIE WSZYSTKICH MSZY ŚWIĘTYCH I  TRIDUUM PASCHALNEGO JEST BEZ OBECNOŚCI WIERNYCH!!!

    Poza celebracjami kościół pozostaje otwarty jako miejsce na indywidualną modlitwę.

    Zapraszamy wszystkich do włączenia się w modlitwę różańcowa o godz. 20.30. Wezwaniem do tej modlitewnej jedności będzie głos dzwonów o godz. 20.15. 

  • Spowiedź
    Spowiedź

    DO ODWOŁANIA POSŁUGA W SAKRAMENCIE POKUTY
    ZOSTAJE ZAWIESZONA!!!

    W sytuacjach wyjątkowych JEDYNIE ci wierni będą mogli skorzystać z sakramentu pokuty, którzy o to osobiście poproszą. Wskazane jest uprzednie, telefoniczne umówienie.

  • Adoracja Najświętszego Sakramentu
    Adoracja Najświętszego Sakramentu

    OD NIEDZIELI PALMOWEJ AŻ DO II NIEDZIELI WIELKANOCNEJ USTAJE WIECZYSTA ADORACJA NAJŚWIĘTSZEGO SAKRAMENTU

  • Odwiedziny chorych
    Odwiedziny chorych

    DO ODWOŁANIA POSŁUGA WOBEC OSÓB CHORYCH ZOSTAJE OGRANICZONA DO WIATYKU UDZIELANEGO WIERNYM W WYPADKU BEZPOŚREDNIEGO ZAGROŻENIA ŻYCIA.

  • Biuro parafialne (Wielki Tydzień)
    Biuro parafialne (Wielki Tydzień)
    Poniedziałek:  Nieczynne
    Wtorek: 16.00-17.30
    Środa: 8.30-9.00 i 17.00-17.30
    Czwartek: Nieczynne
    Piątek: Nieczynne
    Sobota: Nieczynne

    Furta klasztorna:

    Poniedziałek - Piątek:   8:00-12:00
    Sobota: 8:00-12:00
  • Ochrona danych osobowych w Kościele

    W związku z wejściem w życie 25 maja 2018r. nowych wytycznych dotyczących ochrony danych osobowych (RODO) odnoszących się także do Kościoła Katolickiego zapraszamy do zapoznania się z niektórymi aspektami praktycznymi.

A A A
ISTNIENIE SZATANA

Wtedy duch nieczysty zaczął nim miotać i z głośnym krzykiem wyszedł z niego. A wszyscy się zdumieli, tak że jeden drugiego pytał: „Co to jest? Nowa jakaś nauka z mocą. Nawet duchom nieczystym rozkazuje i są Mu posłuszne” (Mk 1,27-28).

Dzisiejsza Ewangelia święta mówi nam o tym, że Jezus uwolnił człowieka opętanego przez ducha nieczystego. W trakcie egzorcyzmu diabeł wrzeszczał wniebogłosy, ale w końcu musiał wyjść z nieszczęśliwego  człowieka. Ewangelie podają wiele jeszcze innych podobnych przypadków. Także i dziś są ludzie opętani bądź dręczeni przez diabła; są także egzorcyści, którzy zajmują się wypędzaniem złych duchów. Istnienie szatana i jego złowrogi wpływ na ludzi jest prawdą naszej świętej katolickiej wiary. Dlatego też pragnę krótko coś o diable powiedzieć.

Złe duchy były kiedyś duchami dobrymi. Bóg je stworzył z miłości i obdarzył niewyobrażalnie dla nas wzniosłymi przymiotami. Żyły te anioły w miejscu Bożej chwały, ale oblicza Boskiego jeszcze nie oglądały; aby sobie na to zasłużyć, musiały przedtem być poddane próbie. Bóg zażądał najpierw, aby kochały Go, uznały Jego zwierzchność i były Mu posłuszne. Na to cudne duchy się zgodziły, choć nie wszystkie w jednakowym stopniu. Niektóre odczuwały pewne niezadowolenie. Nie podobało im się, że przed kimkolwiek mają zginać kolana. Podziwiały swą anielską piękność i wiedzę. Zaczynała rodzić się w nich pycha... Następnie Bóg wyjawił im zamiar  stworzenia człowieka i zamiar wcielenia się Boga, przed którym to Bogiem-Człowiekiem będą się duchy niebieskie musiały ukorzyć; a także i przed Matką wcielonego Słowa Bożego, w której anioły będą musiały uznać swą Panią i Władczynię.

Wtedy zbuntował się najwyższy archanioł, ulubieniec Boga, Lucyfer, którego imię znaczy "niosący światło". Poruszony pychą, uznał się za równego Bogu i wypowiedział słynne "nie będę służył". Za nim poszła trzecia część aniołów. Ich grzech był tak wielki, że w jednej chwili z cudnych aniołów przedzierzgnęli się w najohydniejsze czarty. Niewdzięczni ci aniołowie, stali się przez swoje grzechy niegodni wiecznego oglądania Boga. Po strasznej walce prowadzonej bronią rozumu, rozsądku i prawdy, z hasłem "Któż jak Bóg", święty Michał Archanioł strącił zamienionego w smoka Lucyfera do piekła, a wraz z nim resztę zbuntowanych aniołów. Dobre ongi anioły, po upadku przemieniły się w swoje przeciwieństwo. Teraz są już niereformowalni, ostatecznie utwierdzeni w złu. Nienawidzą Boga i nienawidzą ludzi. Zwiedli pierwszych rodziców licząc na to, że Bóg skarze nieposłusznych ludzi na wieczne potępienie. Jednak zawiedli się szatani: Bóg przebaczył pierwszym rodzicom i zamiast wtrącić ich do piekła, dał im czas na pokutę. Diabły mszczą się teraz na nas, próbując przywieść nas do ostatecznego upadku. Chcą, abyśmy łamali wolę Bożą i umarłszy w zatwardziałości serca ostatecznie się potępili. Jednak diabły nie mogą nas do grzechu zmusić, jedynie mogą nas kusić i zło sugerować. Jeśli będziemy używać środków, jakich Bóg nam użycza, to oprzemy się diabłu, odpokutujemy za nasze grzechy i po śmierci pójdziemy do nieba. Zajmiemy tam trony opuszczone przez upadłe anioły...

Porwany w uniesieniu św. Franciszek zobaczył otwierające się przed jego oczyma niebo i między rozlicznymi krzesłami zauważył jedno, które wyróżniało się spośród pozostałych. Było najpiękniejsze, ozdobione drogocennymi kamieniami odbijającymi światło... Dał się słyszeć głos z wysoka: "Należało do jednego ze zbuntowanych aniołów, a teraz jest zarezerwowane dla pokornego Franciszka". Franciszek nie dał się zbałamucić tym widzeniem. Zapytany przez innego brata, powiedział: "Gdyby zły człowiek został przez Chrystusa napełniony łaską z taką hojnością jak ja, to myślę, że byłby znacznie bardziej wdzięczny ode mnie".

Naśladujmy pokornego św. Franciszka, a nie broń Boże pysznego Lucyfera i tych, którzy za nim poszli i idą. Pamiętajmy, jesteśmy na tym padole płaczu na próbę. Jeśli próbę tę przejdziemy, to oglądać będziemy na wieki oblicze Boga, który nas stworzył.



o. Czesław Front