• AccountKonto parafialne: 10 1050 1344 1000 0004 0042 7753

  • Papieska intencja
    Papieska intencja

    LIPIEC 2021:

    Intencja powszechna: Przyjaźń społeczna.

    Módlmy się, abyśmy w konfliktowych sytuacjach społecznych, gospodarczych i politycznych byli odważnymi i pełnymi pasji twórcami dialogu i przyjaźni.

  • STAŁY KONFESJONAŁ

    Stały konfesjonał w lipcu i sierpniu 

    czynny od poniedziałku do piątku

    w godz. 8.00-10.00

  • DOKUMENTY
  • Porządek mszy
    Porządek mszy

    Niedziela:
    5:15, 7:00, 8:30, 10:00, 10:00 (Brzeziny), 11:30, 17:00

    Dni powszednie:
    6:00, 8:00, 18:30

    NA MSZACH TRZEBA ZACHOWAĆ BEZPIECZNY ODSTĘP I  MIEĆ ZAŁOŻONĄ MASECZKĘ.

  • Nasi zmarli
    Nasi zmarli

    Wieczny odpoczynek racz  im dać Panie...

  • Adoracja Najświętszego Sakramentu
    Adoracja Najświętszego Sakramentu

    Od poniedziałku do piątku:

    od 8:30 do 18:00

  • Odwiedziny chorych

    Odwiedziny chorych odbywają się w pierwszy piątek miesiąca od godz. 9.00.
    W sierpniu odwiedziny chorych są zawieszone.

    W pilnych przypadkach uprasza się o skontaktowanie się z duszpasterzami.

    Uwaga! Kolejne odwiedziny chorych odbędą się w piątek, 3 września 2021.

  • Biuro parafialne
    Biuro parafialne

    Poniedziałek:  Nieczynne
    Wtorek: 17.00-17.30
    Środa: 17.00-17.30
    Czwartek: 8.30-9.15
    Piątek: 8.30-9.15
    Sobota: Nieczynne

    Furta klasztorna:

    Poniedziałek - Piątek:   8:00-12:00 i 14:00-17:00
    Sobota: Nieczynna
  • Ochrona danych osobowych w Kościele

    W związku z wejściem w życie 25 maja 2018r. nowych wytycznych dotyczących ochrony danych osobowych (RODO) odnoszących się także do Kościoła Katolickiego zapraszamy do zapoznania się z niektórymi aspektami praktycznymi.

A A A

Adwentowe dziękczynienie za Matkę Jezusa jest wezwaniem do refleksji nad naszą odpowiedzialnością za budowę środowiska miłości. Jest to szczególnie aktualne dlatego, że świat, w którym żyjemy, uczynił wszystko, żeby wokół dziecka poczętego zbudować środowisko nienawiści, środowisko zagrożenia, środowisko śmierci.

Po czym poznaje się chrześcijanina we współczesnym świecie? Właśnie po tej odpowiedzialności za poczęte życie, po bronieniu życia dziecka i matki. I nikt nie ma prawa nazywać się chrześcijaninem, jeżeli go nie stać na obronę poczętego dziecka.

Prostujcie ścieżki dla Niego...
Chrystus przyjdzie, aby nas nagrodzić za prawdomówność, za wierność, żeby nas nagrodzić za szacunek dla rodziców, dla dnia świętego, dla życia i dla cudzej własności.
Jezus nas teraz potrzebuje, bo nasza uczciwość ma być znakiem na tym świecie dla ludzi nieuczciwych. Jesteśmy przecież Jego uczniami. Nie kradniemy, chociaż nas okradają. Nie kłamiemy, chociaż ciągle nas ktoś okłamuje. Nie zabijamy, chociaż inni zabijają. Nie cudzołożymy, choć cudzołóstwo jest w zasięgu naszych oczu. Nie krzywdzimy, lecz przebaczamy. Dziwni z nas ludzie. Ale Chrystus nas potrzebuje właśnie jako świadków. My pokazujemy, że można żyć uczciwie w nieuczciwym świecie.
A jeśli ktoś nas zapyta: „Dlaczego tak dziwnie żyjecie?”, to każdy z nas mu odpowie, że czeka na spotkanie ze swoim „Szefem”. I wszyscy prawdziwie wierzący ludzie powiedzą: „Oczekujemy na Jego przyjście w chwale”.
I właśnie to czekanie na powtórne przyjście ułatwił nam Chrystus poprzez swe przyjście tu, na ten ołtarz. Przyszliśmy tu, aby Mu podziękować za to, że stał się człowiekiem, aby Mu podziękować za to, że pokazał nam drogę życia, i za to, że przyjdzie.

Jeden wycinek dziejów, obejmujący losy narodu wybranego, z woli Stwórcy wszechrzeczy ujawnia ostateczny sens całej historii ludzkości, a jedna osoba w dziejach ludzkości - Jezus Chrystus ukazuje całą prawdę i ostateczny cel wszystkich ludzi.
Gdy przeżywamy dziś uroczystość Chrystusa Króla Wszechświata, skupmy się bardziej podczas Mszy św., szczególnie nad słowami kapłana podnoszącego w górę Ciało i Krew Chrystusa: „Przez Chrystusa, z Chrystusem i w Chrystusie, Tobie Boże, Ojcze wszechmogący, w jedności Ducha Świętego wszelka cześć i chwała przez wszystkie wieki wieków”. To ta sama wciąż odnawiająca się weryfikacja słowa: „król”, która dokonała się kiedyś na krzyżu. A my, stojący wokół ołtarza - w zależności od naszego stosunku do prawdy - jesteśmy jak ci spod krzyża. Jedni tam drwili z Chrystusa, a inni - jak ów łotr - docierali do prawdy o sobie lub - jak setnik - stwierdzali: „Prawdziwie, Ten był Synem Bożym” (Mt 27, 54).

W Adwencie zachowamy czujność, jeżeli pieczołowicie zadbamy o modlitwę osobistą. Przystępując do modlitwy unikajmy opieszałości, która prowadzi do obumierania pragnienia świętości. Będziemy czujni, jeżeli nie zaniedbamy drobnych umartwień, które pozwolą podtrzymać wrażliwość na sprawy Boże. Czujność oznacza także staranny rachunek sumienia. Dzięki niemu zobaczymy, w jakich punktach zbaczamy z drogi.
Pan przyjdzie i nie będzie zwlekał; rozjaśni to, co w ciemności ukryte, i objawi się wszystkim narodom – czytamy w adwentowych antyfonach². Przygotujmy, więc nasze serca na przyjście Pana.
Najświętsza Maryja Panna, Nadzieja nasza, dopomoże nam poprawić się podczas tego Adwentu. Ona z wielkim skupieniem oczekuje narodzenia swego Syna, który jest Mesjaszem. Wszystkie Jej myśli zwracają się ku Jezusowi narodzonemu w Betlejem. Wraz z Nią będzie nam łatwiej przygotować nasze dusze, żeby nadejście Pana nie zostało nas rozproszonych wśród spraw, które wobec Jezusa mają niewielkie znaczenie lub nie mają go wcale.
Oto Pan Bóg przyjdzie, z rzeszą świętych k’nam przybędzie…

Niezależnie od tego, kim jesteśmy, mamy jednak talent, który jest wspólny każdemu. Jest to dar możliwości spotykania się z Bogiem. Każdy z nas może ten talent rozwijać, bo został on nam dany w szczególny sposób na chrzcie w postaci łaski. Nie wolno nam tego talentu zakopywać. Ktoś jednak może powiedzieć: „Ja nie potrafię się modlić”. Jakże ważne jest, aby mimo wszystko próbować. Oto przykład, który pokazuje, że nie jest to bardzo trudne.

Modlitwa sześcioletniego Piotrusia, który mówił do Jezusa, tak jak potrafił:

„Panie Jezu, nie umiem jeszcze dobrze czytać ani pisać i nie potrafię wielu rzeczy. Jak dorosnę, chciałbym być mądry. Mama mówiła, że Ty jesteś najmądrzejszy. Proszę Cię, daj mi tę mądrość, bo chcę być podobny do Ciebie! Pomóż też mojej siostrze, która ma problemy w szkole. Potrzebuje takiej mądrości!”

To niewiarygodne, że sześciolatek może się tak modlić. Jest to jednak autentyczna modlitwa. Skoro on potrafi, to dlaczego i ja nie mogę pomnożyć talentu modlitwy.