• AccountKonto parafialne: 10 1050 1344 1000 0004 0042 7753

  • STAŁY KONFESJONAŁ

    Stały konfesjonał jest 

    czynny od poniedziałku do piątku

    w godz. 8.00-12.00

  • Papieska intencja
    Papieska intencja

    PAŹDZIERNIK 2021:

    Intencja powszechna: uczniowie misjonarze

    Módlmy się, aby każdy ochrzczony był włączony w ewangelizację, gotowy do misji, poprzez świadectwo życia mającego smak Ewangelii.

  • Porządek mszy
    Porządek mszy

    Niedziela:
    5:15, 7:00, 8:30, 10:00, 10:00 (Brzeziny), 11:30, 17:00

    Dni powszednie:
    6:00, 8:00, 18:30

    NA MSZACH TRZEBA ZACHOWAĆ BEZPIECZNY ODSTĘP I  MIEĆ ZAŁOŻONĄ MASECZKĘ.

  • Nasi zmarli
    Nasi zmarli

    Wieczny odpoczynek racz  im dać Panie...

  • Adoracja Najświętszego Sakramentu
    Adoracja Najświętszego Sakramentu

    Od poniedziałku do piątku:

    od 8:30 do 18:00

  • Odwiedziny chorych

    Odwiedziny chorych odbywają się w pierwszy piątek miesiąca od godz. 9.00.

    Uwaga! Kolejne odwiedziny chorych odbędą się w piątek, 5 listopada 2021.

  • Biuro parafialne
    Biuro parafialne

    Poniedziałek:  Nieczynne
    Wtorek: 17.00-17.30
    Środa: 17.00-17.30
    Czwartek: 8.30-9.15
    Piątek: 8.30-9.15
    Sobota: Nieczynne

    Furta klasztorna:

    Poniedziałek - Piątek:   8:00-12:00 i 14:00-17:00
    Sobota: Nieczynna
  • Ochrona danych osobowych w Kościele

    W związku z wejściem w życie 25 maja 2018r. nowych wytycznych dotyczących ochrony danych osobowych (RODO) odnoszących się także do Kościoła Katolickiego zapraszamy do zapoznania się z niektórymi aspektami praktycznymi.

  • Bierzmowanie
    Bierzmowanie

    Kandydaci do bierzmowania z klas ósmych mają spotkanie w czwartek (21 października), o godz. 18.00. 

  • Różaniec
    Różaniec

    Nabożeństwa różańcowe w październiku:

    od poniedziałku do soboty: godz. 17.45

    w niedziele: godz. 16:30



    Serdecznie zapraszamy
    do wspólnej modlitwy!

A A A

Skoro w tym okresie liturgicznym Bożego Narodzenia Kościół dwukrotnie proponuje nam Ewangelię o Słowie, to chce nas przekonać, że to Jezus Chrystus, Ten sam, wczoraj, dziś i jutro, kieruje losami świata i że dobra jest więcej niż zła. Niech dzisiejsza Ewangelia doda nam w codziennym życiu zwyczajnego optymizmu. Jezus przyszedł na świat, by przywrócić nadzieję całemu rodzajowi ludzkiemu i każdemu z nas. Jego Osoba, Jego nauczanie, Jego dzieła są światłem dla świata i dla nas. Myśmy opowiedzieli się już w czasie chrztu św. za Jezusem Chrystusem i przyjęliśmy Jego światło; ale życie byłoby zbyt proste, gdyby można było odrzucić ciemności raz na zawsze.

Przyjęcie Słowa, które dokonało się na początku naszego życia, musi być powtarzane każdego dnia. To będzie nasz niewielki, ale ważny przyczynek, do dawania świadectwa wobec ludzi temu Słowu, które było na początku.

Nasze życie przemija niemiłosiernie szybko, jedne wydarzenia gonią następne. Koncentrujemy się na sprawach przyziemnych i tylko czasami mamy możliwość – jak przy okazji Świąt, które właśnie mijają – usiąść w gronie rodziny, bliskich i porozmawiać, uśmiechnąć się wzajemnie do siebie, do naszych dzieci, rodziców, dziadków. Uśmiech i serdeczność to „towary” bezcenne, za wszystko inne możesz zapłacić kartą. A jednak czasami trudno jest nam zdobyć się na tę serdeczność, miłość synowską, ojcowską, matczyną. Dlatego tak ważnym jest, abyśmy pamiętali o takich drobiazgach, jakimi są uśmiech i dobre słowo. Dbając o swoją rodzinę dbamy o nasz rodzinny Kościół, o wiarę, o miłość.
Syn Boży przychodząc na świat włączył się jak wszyscy ludzie w grono rodzinne. Rodzina Jego żyła w pokorze i w prostocie, zewnętrznie nie różniąc się od innych rodzin. Ale – jak wiemy z Ewangelii – była to Rodzina całkiem wyjątkowa, Jej duchowe oblicze było niezwykłe. W tym domu nazaretańskim Bóg był zawsze na pierwszym miejscu, na wszystko patrzyło się w świetle Bożym. Najbardziej twarde i przykre koleje życia nie zakłócały tam pokoju, bo cierpienia były przyjmowane w głębokim duchu wiary, w przekonaniu, że każda okoliczność jest wypełnianiem planu Bożego, nawet, gdy się go nie rozumiało. Wypełnianie woli Bożej było celem i kierunkiem życia całej Rodziny.

Prostujcie ścieżki dla Niego...
Chrystus przyjdzie, aby nas nagrodzić za prawdomówność, za wierność, żeby nas nagrodzić za szacunek dla rodziców, dla dnia świętego, dla życia i dla cudzej własności.
Jezus nas teraz potrzebuje, bo nasza uczciwość ma być znakiem na tym świecie dla ludzi nieuczciwych. Jesteśmy przecież Jego uczniami. Nie kradniemy, chociaż nas okradają. Nie kłamiemy, chociaż ciągle nas ktoś okłamuje. Nie zabijamy, chociaż inni zabijają. Nie cudzołożymy, choć cudzołóstwo jest w zasięgu naszych oczu. Nie krzywdzimy, lecz przebaczamy. Dziwni z nas ludzie. Ale Chrystus nas potrzebuje właśnie jako świadków. My pokazujemy, że można żyć uczciwie w nieuczciwym świecie.
A jeśli ktoś nas zapyta: „Dlaczego tak dziwnie żyjecie?”, to każdy z nas mu odpowie, że czeka na spotkanie ze swoim „Szefem”. I wszyscy prawdziwie wierzący ludzie powiedzą: „Oczekujemy na Jego przyjście w chwale”.
I właśnie to czekanie na powtórne przyjście ułatwił nam Chrystus poprzez swe przyjście tu, na ten ołtarz. Przyszliśmy tu, aby Mu podziękować za to, że stał się człowiekiem, aby Mu podziękować za to, że pokazał nam drogę życia, i za to, że przyjdzie.

Adwentowe dziękczynienie za Matkę Jezusa jest wezwaniem do refleksji nad naszą odpowiedzialnością za budowę środowiska miłości. Jest to szczególnie aktualne dlatego, że świat, w którym żyjemy, uczynił wszystko, żeby wokół dziecka poczętego zbudować środowisko nienawiści, środowisko zagrożenia, środowisko śmierci.

Po czym poznaje się chrześcijanina we współczesnym świecie? Właśnie po tej odpowiedzialności za poczęte życie, po bronieniu życia dziecka i matki. I nikt nie ma prawa nazywać się chrześcijaninem, jeżeli go nie stać na obronę poczętego dziecka.

W Adwencie zachowamy czujność, jeżeli pieczołowicie zadbamy o modlitwę osobistą. Przystępując do modlitwy unikajmy opieszałości, która prowadzi do obumierania pragnienia świętości. Będziemy czujni, jeżeli nie zaniedbamy drobnych umartwień, które pozwolą podtrzymać wrażliwość na sprawy Boże. Czujność oznacza także staranny rachunek sumienia. Dzięki niemu zobaczymy, w jakich punktach zbaczamy z drogi.
Pan przyjdzie i nie będzie zwlekał; rozjaśni to, co w ciemności ukryte, i objawi się wszystkim narodom – czytamy w adwentowych antyfonach². Przygotujmy, więc nasze serca na przyjście Pana.
Najświętsza Maryja Panna, Nadzieja nasza, dopomoże nam poprawić się podczas tego Adwentu. Ona z wielkim skupieniem oczekuje narodzenia swego Syna, który jest Mesjaszem. Wszystkie Jej myśli zwracają się ku Jezusowi narodzonemu w Betlejem. Wraz z Nią będzie nam łatwiej przygotować nasze dusze, żeby nadejście Pana nie zostało nas rozproszonych wśród spraw, które wobec Jezusa mają niewielkie znaczenie lub nie mają go wcale.
Oto Pan Bóg przyjdzie, z rzeszą świętych k’nam przybędzie…