• AccountKonto parafialne: 10 1050 1344 1000 0004 0042 7753

  • SPOWIEDŹ

    Stały konfesjonał

    jest czynny od poniedziałku do piątku 

    w godz. 8.00-12.00 a także od 18.15

    Spowiedź w soboty 8.00-8.30 a także od 18.15

    Spowiedź w niedziele przed każdą Mszą

    [za wyjątkiem Mszy o 5.15]

  • Papieska intencja
    Papieska intencja

    GRUDZIEŃ 2022:

    Intencja powszechna: Za organizacje wolontariatu

    Módlmy się, aby organizacje wolontariatu i zajmujące się promocją człowieka znalazły osoby pragnące angażować się na rzecz dobra wspólnego oraz aby szukały wciąż nowych dróg współpracy na poziomie międzynarodowym.

  • BARBÓRKA
    BARBÓRKA

    W niedzielę, 4 grudnia, obchodzimy liturgiczne wspomnienie św. Barbary patronki górników. O godzinie 11.30 zapraszamy na Mszę św. w intencji górników i ich rodzin.

  • RORATY

    W czasie Adwentu zapraszamy na Msze św. Roratnie, które będziemy odprawiać od poniedziałku do piątku o godz. 18.30.

  • Porządek mszy
    Porządek mszy

    Niedziela:
    5:15, 7:00, 8:30, 10:00, 10:00 (Brzeziny), 11:30, 17:00

    Dni powszednie:
    6:00, 8:00, 18:30


  • Adoracja Najświętszego Sakramentu
    Adoracja Najświętszego Sakramentu

    Wieczysta Adoracja

    od poniedziałku do piątku

    w godz. 8.30-18.00

  • Odwiedziny chorych

    Odwiedziny chorych odbywają się w pierwszy piątek miesiąca od godz. 9.00.

    Uwaga! Kolejne odwiedziny chorych odbędą się w piątek,

    2 grudnia 2022.

  • Msze Fatimskie

    Msze św. Fatimskie odprawiane są w każdy

    13 dzień miesiąca

    (za wyjątkiem niedziel).

    Porządek: 11.30 różaniec, 12.00 Msza św.;

    po Mszy nabożeństwo.

    Serdecznie zapraszamy!

  • Biuro parafialne
    Biuro parafialne

    Poniedziałek:  Nieczynne
    Wtorek: 17.00-17.30
    Środa: 17.00-17.30
    Czwartek: 8.30-9.15
    Piątek: 8.30-9.15
    Sobota: Nieczynne

    Furta klasztorna:

    Poniedziałek - Piątek:   8:00-12:00 i 14:00-17:00
    Sobota: Nieczynna
  • św. Rita
    św. Rita

    Dzień św. Rity jest celebrowany w każdy 22 dzień miesiąca (za wyjątkiem niedziel)

    Porządek: 18.00 nabożeństwo ku czci św. Rity z czytaniem wybranych losowo poleconych intencji i podziękowań.

    18.30 Msza św. w intencjach czcicieli św. Rity złożonych do skarbony ustawionej przed obrazem św. Rity.

    Serdecznie zapraszamy!

    Najbliższy Dzień św. Rity - 22 lipca (piątek)

  • Ochrona danych osobowych w Kościele

    W związku z wejściem w życie 25 maja 2018r. nowych wytycznych dotyczących ochrony danych osobowych (RODO) odnoszących się także do Kościoła Katolickiego zapraszamy do zapoznania się z niektórymi aspektami praktycznymi.

  • Odwiedziny duszpasterskie

    Plan kolędy dla parafian, którzy zdecydują się ją przyjąć, znajduje się w stopce OGŁOSZENIA Ich porządek jest też umieszczony w ogłoszeniach niedzielnych.

A A A

Bartymeusz, ślepiec spod Jerycha, jak mówi Ewangelia dzisiejsza, natychmiast przejrzał i szedł drogą za Jezusem. Jakże byłby niemądry ten ślepiec, gdyby zmarnował szansę uzdrawiającego spotkania z Jezusem, a zajął się tylko podliczeniem użebranych miedziaków. Ślepcem będzie każdy, kto nie chce uznać, że nasz Zbawiciel Jezus Chrystus śmierć zwyciężył, a na życie rzucił światło przez Ewangelię (2 Tm 1, 10). Rzucił światło przez Ewangelię na życie poszczególnych ludzi. Rzucił światło również na życie całych społeczeństw i narodów.
W świetle Chrystusa chcemy widzieć, jak cenną jest każda kartka Ewangelii i jak dzielnym jest człowiek, który nie tylko ją czyta, ale według niej postępuje. Podejmując życie zgodne z Ewangelią, może również naród cieszyć się i wysławiać Pana, który wybawia swój lud.
Pierwsze czytanie z księgi proroka Jeremiasza mówi nam o tej narodowej radości, przychodzącej czasem po wielkim udręczeniu i łzach. Pan Bóg zawsze chce uczynić wielkie rzeczy dla nas, potrzebne jest tylko to jedno: „Panie, spraw, abym przejrzał" (Mk 10, 51).

Chrześcijaństwo domaga się zrozumienia, bo jest odkrywaniem sensu istnienia. Prawdy wiary zawsze wymagają osobistej zgody i wyboru przez zrozumienie. A co najdziwniejsze, z im potężniejszą tajemnicą się spotykamy, tym bardziej prowokuje ona nas do myślenia. Jej nieprzenikalność sprawia, że jeszcze bardziej próbujemy ją przeniknąć. Wiara domaga się myślenia, choćby nigdy nie miała dojść do dna tajemnicy.
Jaki sens jest w pragnieniu, aby zasiadać po prawicy i lewicy Jezusa w Jego chwale? Przywilej zasiadania obok króla i spożywania z jednego kielicha był zarezerwowany dla ludzi z najwyższych sfer dworskich, zaufanych lub zasłużonych albo kogoś z rodziny. Jezus przewraca do góry nogami wyobrażenia apostołów, mówiąc, że skoro On nie przyszedł, by być obsługiwany, lecz po to, by być sługą i oddać życie jak niewolnik, to każdy, kto chce do Niego się zbliżyć, musi sobie postawić za cel to samo: być sługą, a nawet niewolnikiem innych, gotowym oddać życie. To bardzo trudne zadanie. Można powiedzieć niewykonalne, zwłaszcza wtedy gdy zapomnimy o Jezusie, który dał nam przykład umywając nogi uczniom w Wieczerniku. A z Nim zawsze wszystko jest możliwe. Tylko musimy Mu wierzyć i ufać.

Znany amerykański sędzia z Chicago Józef Sabbath przez 24 lata swojego urzędowania orzekł 40 tys. rozwodów. Na podstawie tak bogatego doświadczenia podał małżonkom siedem rad celem uchronienia się przed niebezpieczeństwem rozwodu. Oto one:
1. Unikajcie zbyt gwałtownych wzajemnych pretensji.
2. Bądźcie szczerymi wobec siebie. Gdy któreś ma zmartwienie lub kłopot, niech go nie ukrywa wobec współmałżonka aż do ostatniej chwili, gdy grozi katastrofa.
3. Dzielcie między siebie wszelką odpowiedzialność za wspólne sprawy.
4. Rozpoczynajcie każdy dzień bez kłótni i zwady.
5. Bądźcie cierpliwi i wyrozumiali dla siebie nawzajem.
6. Wspólnie pracujcie i razem korzystajcie z rozrywek.
7. Podtrzymujcie ognisko domowe, ciesząc się, że je posiadacie.
Przytoczone wskazania możliwe są jednak do realizacji wtedy, gdy głównym czynnikiem określającym wzajemne relacje jest miłość. Jest ona przecież ciągłym dokonywaniem wyborów. To nie tylko afekt, to nade wszystko postawa. Dlatego też o miłość trzeba dbać, trzeba ją rozwijać.

Jezusowe błogosławieństwa wchodzą w przestrzeń otwartą przez odpowiedź, jakiej Mistrz udzielił na pytanie młodzieńca: „co dobrego mam czynić, aby otrzymać życie wieczne?”. Istotnie, każde błogosławieństwo, we właściwej sobie perspektywie, obiecuje właśnie owo „dobro”, które otwiera człowieka na życie wieczne, więcej – jest samym życiem wiecznym. Wolność człowieka i Boże prawo nie tylko nie są ze sobą sprzeczne, lecz wręcz przeciwnie – wzajemnie się do siebie odwołują.
Uczeń Chrystusa wie, iż jego powołanie jest powołaniem do wolności. Uczeń, czyli chrześcijanin, ma iść za Jezusem, ku któremu pociąga go sam Ojciec. Naśladowanie to nie polega jedynie na słuchaniu nauki i na posłusznym przyjmowaniu przykazań. Oznacza ono przylgnięcie do osoby Jezusa, uczestnictwo w Jego życiu i przeznaczeniu, udział w Jego dobrowolnym i pełnym miłości posłuszeństwie woli Ojca. Przez wiarę Chrystus zamieszkuje w sercu wierzącego, dzięki czemu uczeń upodabnia się do swego Pana i przyjmuje Jego postać. Jest to owocem łaski i obecności Ducha Świętego w nas.
Matko Boża Różańcowa, przez Twoje wstawiennictwo prosimy o dar zrozumienia drogi do zbawienia, którą nam wskazuje Twój Syn, Jezus Chrystus, i kroczenia drogą wiary, nadziei, miłości. Przez Chrystusa, z Chrystusem i w Chrystusie.

Uczucie zazdrości było znane apostołom. Jan przychodzi do Jezusa mówiąc, że spotkał człowieka, który Jego mocą wyrzucał złe duchy i zabronił mu, gdyż nie należał do grona uczniów. Czym kierował się umiłowany Apostoł Jezusa? Pewnie zazdrością! Jednak zdumiewa nas i zadziwia postawa Mistrza z Nazaretu. Jezus tak bardzo szanuje wolność każdego człowieka, że pozwala używać swojej mocy nawet tym. którzy są z dala od Niego. On jest cierpliwy.
Zazdrość to forma nienawiści drugiego człowieka, a przejawia się jako smutek z powodu cudzego szczęścia i radość z powodu jego nieszczęścia. Zazdrość jest nowotworem ludzkiego serca. Jak powstaje zazdrość? Mechanizm jest prosty. W sercu człowieka jedno włókno przestaje kochać. Dlaczego kogoś nie kochamy? Najczęściej dlatego, że nie chce być naszą wyłączną własnością, albo kocha kogoś, kogo my kochamy. Jak zatem należy zachować się wobec ludzi zazdrosnych? Jest możliwa tylko jedna jedyna pomoc – trzeba kochać zazdrośnika. Wielkość ludzkiego powołania należy sprowadzić do miłości. Człowiek jest szczęśliwy, kiedy innych do szczęścia doprowadza, bo miłość nie zna uczucia zazdrości. Miłość Boża nie jest uzależniona od naszej osobistej świętości; to raczej nasza świętość zależy od miłości Boga do nas i powinna być miłością odpowiedzialną.